audio przewodnik,
chusty do noszenia niemowląt,
leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Bhutto wzywa prezydenta Musharrafa do ustąpienia
2007-11-13
Bhutto wzywa prezydenta Musharrafa do ustąpienia
Osadzona w areszcie domowym przywódczyni pakistańskiej opozycji i była
prezes rady ministrów Benazir Bhutto wezwała prezydenta Pakistanu Perveza Musharrafa do
ustąpienia ze stanowiska szefa państwa.
Policja tymczasem próbowała przerwać przedstawicieli opozycji przed
planowanym na wtorek marszem z Lahauru (Lahore) do Islamabadu.
Bhutto już wielokrotnie nawoływała prezydenta Pakistanu do ustąpienia z
funkcji wojskowej, tymczasem po raz pierwszy wezwała go do zrzeczenia się
prezydentury. - Nadszedł czas, by odszedł. Musi usunąć się z funkcji prezydenta
- powiedziała Bhutto w wywiadzie telefonicznym. Zastrzegła też, że nie
będzie szefem rządu przy Musharrafie.
- Nie będę premierem tak długo jak Musharraf jest prezydentem - dodała.
- Nawet jeżeli chciałabym z nim pracować, nie cieszyłoby się to poparciem
społeczeństwa - podkreśliła.
Bhutto miała wziąć wkład w zapowiadanym na wtorek wielkim marszu
protestacyjnym z Lahauru do Islamabadu przeciwko wprowadzeniu na początku
listopada stanu wyjątkowego w Pakistanie. Tymczasem w nocy około 4 tysięcy
policjantów obstawiło jej dom, rozłożyło wokół zasieki i ustawiło barykady.
Okoliczne ulice zastawiły ciężarówki. Postanowienie zatrzymania wręczono jej przez
bramę.
- Rezydencja stanowi teraz oficjalne więzienie - powiedział szef policji w
Lahaurze, Aftab Cheema.
- Została zatrzymana, nie ma prawa wysiadać - zaznaczył. Wcześniej podano,
że ciupa pokojowy wyznaczono na siedem dni.
Oddziały policji obstawiły również liczącą 300 kilometrów szosę z Lahauru do
Islamabadu, trasę planowanego marszu opozycji. Organizatorzy spodziewali
się tysięcy uczestników.
Tymczasem rzeczniczka Pakistańskiej Partii Ludowej, której przewodzi Bhutto
- Farzana Raja - poinformowała, że policja zatrzymała opozycjonistów przed
marszem.
Była prezes rady ministrów w październiku wróciła do kraju po ośmiu latach wygnania, by
pertraktować z generałem Musharrafem opcja podzielenia się władzą z jej
ugrupowaniem. Jednak 3 listopada Musharraf wprowadził wcięcie wyjątkowy,
uzasadniając go rosnącym zagrożeniem ze strony islamskich ekstremistów.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA