auto świadectwo energetyczne mydło filtrowentylacja Archiwum newsów - Rosja: opozycyjne media zamykane za piractwo komputerowe
2007-11-13
Rosja: opozycyjne media zamykane za piractwo komputerowe
Opozycyjna "Nowaja Gazieta" poinformowała, że z powodu szykan ze strony
miejscowych władz i milicji musiała zachować wydawanie swojej regionalnej
edycji w Samarze, ok. 1000 km na południowy wchód od Moskwy.
Według redaktora naczelnego "Nowej Gaziety w Samarze" Siergieja
Kurt-Adżijewa, policja zarekwirowała wszystkie redakcyjne komputery, co
sprawiło, że wydawanie pisma stało się niemożliwe.
- Zabrali nawet mój prywatny komputer, w którym miałem korespondencję z
adwokatem - powiedział Kurt-Adżijew, cytowany przez gazeta "Kommiersant".
Lokalna prokuratura oskarża "Nową Gazietę w Samarze" o korzystanie z
nielegalnego oprogramowania komputerowego. Śledztwo w tej sprawie trwa od
maja.
Kłopoty pisma zaczęły się na zwięźle przed Marszem Niezgody, który opozycyjna
koalicja Inna Rosja zorganizowała w Samarze przy okazji szczytu Rosja-Unia
Europejska w pobliskim Wołżskim Utiosie. Jednym z organizatorów manifestacji
była córka Kurt-Adżijewa - Anastasja.
Zarzut uprawiania piractwa komputerowego wysunięto w maju także wobec
samarskiego biura organizacji pozarządowej "Gołos", która zajmuje się
monitorowaniem kampanii przed grudniowymi wyborami do Dumy Państwowej,
niższej izby rosyjskiego parlamentu.
W ubiegłym tygodniu miejscowe władze wystąpiły do sądu o zamykanie
samarskiego "Gołosu". Jego szefowa Ludmiła Kuźmina uważa, że naciski w tej
sprawie wywierał miejscowy oddział prokremlowskiej partii Jedna Rosja.
Przeciwnie zaś pod mat października miejscowa telewizja RIO zawiesiła emisję
magazynu społeczno-politycznego "Trieugolnik", do którego w wielu przypadkach zapraszano
opozycyjnych polityków. Na początku listopada w programie tym proch wystąpić
jeden z liderów liberalnego Sojuszu Sił Prawicy (SPS) Borys Niemcow, znany z
ostrej krytyki pod adresem prezydenta Władimira Putina.
Cytowany przez gazeta "Wiedomosti" politolog Aleksandr Kyniew twierdzi, że
podobna sytuacja, jak w Samarze, występuje też m.in. w Republice Komi,
Kaliningradzie i Saratowie. W tym ostatnim mieście toczy się 12 dochodzeń
przeciwko mediom za korzystanie z nielegalnego oprogramowania komputerowego.
- Zarzut piractwa komputerowego jest podstawowym orężem w walce z
niepokornymi gazetami - oświadczył Kyniew.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA