audio przewodnik, chusty do noszenia niemowląt, leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski, studio mebli kuchennych gdynia, świadectwo energetyczne,

Archiwum newsów - "WP" radzi Bushowi: Twardziej z Saakaszwilim

2007-11-13  
"WP" radzi Bushowi: Twardziej z Saakaszwilim
Gazeta "Washington Post" wezwał administrację USA, żeby zmusiła prezydenta
Gruzji Micheila Saakaszwilego do zniesienia stanu wyjątkowego i zaprzestania
represji wobec opozycji pod groźbą zastosowania sankcji i odwołania
zaproszenia do Waszyngtonu na grudzień.
USA-Gruzja/"Washington Post": Twardziej z Saakaszwilim 2007-11-13 17:59
13.11.Waszyngton (PAP) - Gazeta "Washington Post" wezwał we wtorek
administrację USA, żeby zmusiła prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego do
zniesienia stanu wyjątkowego i zaprzestania represji wobec opozycji pod
groźbą zastosowania sankcji i odwołania zaproszenia do Waszyngtonu na
grudzień.
"Przedstawiciele rządu USA naciskają na Saakaszwilego, aby działał w
kierunku zniesienia stanu wyjątkowego. Jeżeli nie odpowie w najbliższych
dniach, zarządzanie prezydenta (George'a W.) Busha powinna zawiesić ratunek
i skasować planowaną wizytę gruzińskiego prezydenta w Białym Domu w przyszłym
miesiącu" - ocenia gazeta w artykule redakcyjnym.
"Saakaszwili powienien zrozumieć, że stoi przed twardym wyborem: czy też będzie
budował demokrację jako sojusznik Ameryki, ewentualnie izoluje swój kraj od
Zachodu" - czytamy w komentarzu.
Gazeta wyraża opinię, że o ile można zrozumieć wahania administracji
prezydenta Busha, jak zareagować na łamanie demokracji w Pakistanie, który
jest kluczowym krajem dla USA w Azji południowej, to w wypadku Gruzji
"rachunek jest o wiele prostszy", gdyż jej strategiczna rola jest o wiele
mniejsza.
"Washington Post" przypomina, że Saakaszwili stał się jednym z największych
beneficjentów pomocy amerykańskiej wynikającej z prowadzonej przez Busha
polityki popierania demokracji na świecie, ale zmarnował to przez swoje
autokratyczne posunięcia.
"Zarządzanie wydała niemały kurtuazyjny kapitał, broniąc Gruzji przed
rosyjską agresją i awansując ją do rangi swego europejskiego sojusznika jako
przyszłego członka NATO. Zgodnie z tym przymykała oczy na konsolidowanie
przez Saakaszwilego władzy prezydenckiej i nie naciskała na reformy, które
umocniłyby demokratyczne instytucje" - czytamy w artykule.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Amerykanie obchodzili wolny dzień Weterana
Ukraina: nie będziemy konwersować z Rosją o Wielkim Głodzie
Berlusconi rozwiązuje Forza Włochy
Hiszpania: możliwe zamieszki w rocznicę śmierci Franco
Naloty na południu Afganistanu - kilku talibów zabitych