audio przewodnik,
chusty do noszenia niemowląt,
leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Koziej: śmierć cywilów to ryzykowny krok wojny partyzanckiej
2007-11-13
Koziej: śmierć cywilów to ryzykowny krok wojny partyzanckiej
Ryzykowny krok popełnienia błędu i spowodowania śmierci cywilów jest związane z
wojną partyzancką - zwraca uwagę strateg prof. Stanisław Koziej, w stanie spoczynku
generał i dotychczasowy wiceminister obrony.
MON poinformowało o zatrzymaniu siedmiu żołnierzy polskiego kontyngentu
ISAF, którzy w sierpniu w Afganistanie otworzywszy płomień do napastników,
spowodowali śmierć cywilów. Prokuratura stawia im zarzuty w związku z
naruszeniem międzynarodowych konwencji.
- Sytuacja jest bezprecedensowa. Nie przypominam sobie podobnego zdarzenia w
powojennej historii Wojska Polskiego. Świadczy to tylko, że działania
operacyjne stają się jeszcze trudniejsze w nowym, pozimnowojennym świecie, a
zwłaszcza w sytuacji po atakach z 2001 roku - powiedział Koziej. - Bierzemy
współpraca w operacji, która - choć oficjalnie tak nie nazwana - jest operacją
wojenną, w związku z tym ponosimy ryzykowny krok nie tylko strat wśród naszych
żołnierzy, ale również ryzykowny krok popełnienia błędów i spowodowania śmierci
cywilów - podkreślił.
Dodał, że wkład w operacji wojennej zawsze niesie ryzykowny krok spowodowania
śmierci osób cywilnych, a jest ono w szczególności wysokie w warunkach wojny
partyzanckiej, tak jak w Afganistanie. - Bojownicy talibscy starają się
funkcjonować jak najbliżej ludności cywilnej i cywilnych obiektów. To jest
istotą działań partyzanckich, tym samym ryzykowny krok strat wśród ludności cywilnej
jest wpisane w decyzję o udziale w takiej operacji - powiedział.
Według Kozieja, zatrzymanie żołnierzy i postawienie im zarzutów jest "dla
żołnierzy niewątpliwie sygnałem ostrzegającym przed pochopną decyzją o
udziale w takiej operacji". - Dla dowódców - wskazówką, że odpowiadają za
przygotowanie żołnierzy do udziału w misjach, stawiających wysokie wymogi
szkoleniowe, z uwzględnieniem wszystkich standardów obowiązujących w
działaniach przeciwko partyzantom- dodał.
Zdaniem stratega, jest to także następny dowód za jak najszybszym
profesjonalizacją służby wojskowej, ponieważ zawodowi żołnierze, znający
się i tworzący zgrany zespół są lepiej przygotowani, by w trudnych
sytuacjach funkcjonować w sposób wyćwiczony, a nie reagować impulsywnie.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA