audio przewodnik,
chusty do noszenia niemowląt,
leczenie ?ylaków pruszcz gda?ski,
studio mebli kuchennych gdynia,
świadectwo energetyczne,
Archiwum newsów - Australia: sondaże prognozują zmianę u władzy
2007-11-21
Australia: sondaże prognozują zmianę u władzy
Sondaże publikowane w Australii przed sobotnimi wyborami parlamentarnymi
wskazują, że faworytem elekcji jest opozycyjna Seria Pracy; wyborcy
prawdopodobnie zadecydują o zakończeniu 11-letnich rządów Partii Liberalnej
Johna Howarda.
W środowych wystąpieniach, kończących kampanię przedwyborczą, obaj główni
rywale - szef rządu John Howard i wódz Partii Pracy Kevin Rudd - apelowali
do elektoratu o poplecznictwo. Ostrzegali niemal jednym głosem, że poświęcenie głosu
na rywala negatywnie odbije się na sytuacji w kraju.
- Ktokolwiek wygra w sobotnich wyborach, zwycięży niewielką liczbą głosów.
To twarda, brzydka, nieczysta walka. Twardsza niż ktokolwiek się domyśla
- oświadczył prowadzący opozycji. Zastrzegł, że wynik elekcji nadal nie jest
przesądzony. Urodzony w 1957 r. Rudd, uważany za technokratę ówczesny dyplomata,
pracujący na placówkach w Chinach i Szwecji, obiecywał wyborcom zmiany i
nowe, młodsze, w wyższym stopniu dynamiczne rząd. 68-letni prezes rady ministrów John Howard
ostrzegał przeciwnie zaś przed zmianami pod ewentualnymi rządami Partii Pracy i
przypominał sukcesy gospodarcze kraju za rządów jego partii.
W tle debaty stale występuje też temat obecności Australii w Iraku. Rudd
kilkakrotnie sugerował, że jeżeli jego seria wygra, to po wyborach wycofa
australijską misję z Iraku. W pierwszej kolejności odwołana miałaby być
środek z około tysiąca australijskich żołnierzy; siły te byłyby wysłane do
Afganistanu. W Iraku misję bojową pełni ok. 550 Australijczyków, pozostali
pełnią misję niebojową: szkolą armię iracką bądź zajmują się ochroną
dyplomatów Australii.
Komentując wypowiedź lidera opozycji, szef dyplomacji australijskiej
Alexander Downer oświadczył w środę, że wycofanie z Iraku byłoby
"szaleństwem", tym w wyższym stopniu że poselstwo wielonarodowa w Iraku zaczyna właśnie
przynosić owoce. - Ostatnią rzeczą, jakiej chcielibyśmy, jest nagła zmiana
naszej polityki wobec Iraku o 180 stopni, mogąca tylko przewodzić do
wybuchu nowej fali przemocy w tym kraju - argumentował Downer.
W powojennych wyborach w Australii Seria Pracy zwyciężyła tylko podwójnie.
Australijczycy w sobotę powołają nowy skład 150-osobowej izby niższej
parlamentu oraz 40 z 76 deputowanych do izby wyższej. Uprawnionych do
głosowania jest 13,5 mln z ok. 21 mln mieszkańców Australii.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA